1 Liga gr. C – Balon Arena obroniona. UW o krok od mistrzostwa! - podsumowanie 25. kolejki

06-05-2025

1 Liga gr. C – Balon Arena obroniona. UW o krok od mistrzostwa! - podsumowanie 25. kolejki

Akademicy z UW rozegrali kolejne znakomite spotkanie w Balon Arenie. Tym razem zespół Piotra Obrusiewicza pokonał Pabiks. Orlęta nie zawieszają broni w walce o Ligę Centralną. Mazur pewnie wygrał w Koninie. Podlasie przedłużyło fatalną serię i zakończyło sezon. Zapraszamy na podsumowanie 25. kolejki.


AZS AWF Warszawa - Enea Orlęta Zwoleń 29:33 (12:19)

Przedostatnia kolejka rozpoczęła się już tydzień temu w stolicy. Dobrze spisujący się w końcówce sezonu AWF podejmował Orlęta. Goście musieli wygrać, aby cały czas liczyć się w walce o Turniej Mistrzów Ligi Centralnej i tak uczynili. Pierwsza połowa układała się znakomicie dla ekipy z Zwolenia. Sporo ważnych bramek rzucał m.in. Mateusz Seroka. Po trzydziestu minutach było 12:19. Dopiero druga połowa przyniosła sporo emocji, na które nie wiele wskazywało. Jeszcze w 48. minucie Orlęta prowadziły różnicą sześciu bramek. A później było gorąco. Okres kolejnych ośmiu minut Akademicy wygrali 7:2. Wówczas było 27:28. Ostatnie sekundy spotkania to pewnie egzekwowane karne Korneliusza Małka i przechylenie szali zwycięstwa na korzyść ekipy Błażeja Smyrgały. Trzy punkty pojechały do Zwolenia i cały czas ekipa UW czuje na plecach oddech. A to oznacza, ze nie mogę pozwolić sobie na wpadkę. Orlęta zakończyły sezon i teraz już nic od nich nie zależy. AWF zagra jeszcze jedno spotkanie i jeśli wygra to zakończy sezon na wysokim siódmym miejscu.


Start Konin - Mazur Sierpc 17:34 (9:12)

Tuż przed rozpoczęciem majówki słaby sezon zakończyła ekipa z Konina. W ostatnim meczu Start przegrał z Mazurem. Do przerwy goście prowadzili trzema golami. A w ekipie Startu nic się nie układało. Kontuzja Oktawiana Rachuby, wykluczenie Tomasza Trojanowskiego. A w drugiej połowie także wynik już nie był tak kolorowy. Start dołożył po przerwie tylko 8 bramek. Z kolei Mazur się rozpędził i rzucanie zakończył na liczbie 34. Podopieczni Marka Listkowskiego wygrali trzeci mecz z rzędu i mają w perspektywie spotkanie z MKS-em Wieluń, które zakończy sezon. Zespół z Konina przegrał dziewiętnasty mecz z rzędu i z liczbą zaledwie sześciu punktów zamknął fatalny sezon 24/25.

AZS UW Warszawa - Pabiks Pabianice 35:25 (17:11)

W sobotnim hicie doszło do batalii w Balon Arenie. AZS UW podejmował Pabiks i tym razem nie był gościnny. Ekipa z Pabianic prowadziło w tym spotkaniu tylko 1:0, a później cały czas była z tyłu. Uniwerek budował skrupulatnie przewagę i już do przerwy prowadził 17:11. W drugiej połowie ten dystans się utrzymywał a momentami był powiększany nawet do jedenastu bramek różnicy. Jednym z mankamentów gospodarzy były kolejny raz rzuty karne. W całym meczu aż trzy razy nastąpiła pomyłka z siódmego metra. I tyle samo było wykorzystanych. W końcówce meczu jeszcze kilka bramek Pabiks dorzucił ale ostatecznie to UW odnotowało wysokie, dziesięciobramkowe zwycięstwo. Najwięcej bramek dla Akademików rzucił Filip Węgielewski (7). AZS Uniwersytet Warszawski udanie zrewanżował się za porażkę w grudniu. Wówczas po karnych lepszy był Pabiks. Zespół Mateusza Oklejaka zakończył teraz sezon i już wiemy, że uplasują się na wysokim trzecim miejscu. Ale na podsumowania przyjdzie czas bowiem sezon nie zamknął się dla UW. Zespół Piotra Obrusiewicza zagra jeszcze derby z Warszawianką. Zwycięstwo zapewni im pierwsze miejsce i awans do Turnieju Mistrzów. Zatem wszystko w rękach, nogach i głowach zespołu UW. A finał sezonu i derby Warszawy zaplanowane są na 17. maja.

SBR Podlasie Nowe Piekuty - AZS UMCS Lublin 29:33 (13:16)

W ostatnim rozegranym meczu tego weekendu Podlasie zakończyło sezon kolejną porażką. Tym razem lepsi od ekipy z Nowych Piekut okazali się szczypiorniści UMCS-u. Na parkiecie spotkali się sąsiedzie w tabeli i to było widać szczególnie przez pierwszy kwadrans. Następnie seria czterech bramek z rzędu sprawiła, że Akademicy z Lublina wyszli na większe prowadzenie i utrzymali je do końca pierwszej połowy. Było 13:16. Po przerwie dalej trwała wymiana ciosów ale z lekką przewagą gości. Dopiero na pięć minut przed końcem meczu SBR zdobyło trzy gole z rzędu i ich strata wynosiła bramkę. Ale wtedy przyspieszyli znów zawodnicy Łukasz Achruka i wywieźli z Podlasia komplet punktów. Dla gospodarzy najwięcej bramek rzucił Bartosz Lewandowski (8), z kolei dla przyjezdnych Julian Gadaj (7). UMCS drugi raz w tym sezonie ograł ekipę z Nowych Piekut. A ta zakończyła sezon ósmą porażką z rzędu.

MKS Wieluń - SMS ZPRP I Płock (przełożony na 8.05.2025)

Orlen Wisła II Płock - KS Warszawianka (przełożony na 11.05.2025)


Na prowadzeniu w tabeli znajdują się Orlęta. Zespół ze Zwolenia ma punkt przewagi nad UW i nie będą w stanie nic więcej zyskać, bowiem rozegrali komplet spotkań. To oznacza, ze sprawa triumfu jest otwarta, ale w lepszej pozycji znajduje się zespół Piotra Obrusiewicza. Jeśli Uniwerek pokona Warszawiankę w derbach stolicy to zagra o Ligę Centralną. W innym wypadku mistrzami będzie zespół Błażej Smyrgały. Trzecie miejsce zajmuje Pabiks i to się już nie zmieni. Powoli rozstrzygają się miejsca na dole ligowej tabeli. Już wiemy, że najsłabszą ekipą sezonu będzie Start Konin, a rywalizacji tuż na nim zakończy Trójka. Reszta miejsc jeszcze sprawą otwartą.


Góral


fot. Tomasz Zykubka

Tagi: handball,rcslive
Wstecz