13-01-2025
Aktualności
1 Liga gr. C – Uniwerek górą w derbach! AWF wygrywa z Lublinem! – podsumowanie 13. kolejki
Zaczęło się granie w 2025 roku w 1. Lidze gr. C. W najciekawiej zapowiadającym się meczu Akademicy z UW pokonali w derbach Warszawiankę. Bardzo cenne, wyjazdowe zwycięstwa odniosły ekipy Mazura i Pabiksu. A sprawcami największej niespodzianki byli szczypiorniści AZS AWF Warszawa, którzy ograli studentów z UMCS-u. Zapraszamy na podsumowanie całej 13. kolejki.
MKS Wieluń - Mazur Sierpc 29:34 (10:20)
Na inaugurację trzynastej kolejki Mazur odniósł drugie wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. W końcówce poprzedniego roku ograł w Płocku SMS, a na starcie nowego wywiózł trzy punkty z Wielunia. Mecz w województwie łódzkim od początku układał się pod dyktando ekipy Marka Listkowskiego. A pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 20:10 i przeszła bez większego echa. Ciekawe granie zaczęło się dopiero po przerwie, kiedy do odrabiania strat ruszyli gospodarze. Prym w ofensywie wiódł grający trener Rafał Krupa, który w całym meczu rzucił 10 bramek. W drugiej połowie lepsi byli gracze MKS-u, natomiast w całym spotkaniu górą byli goście z Sierpca. Spotkanie zakończyło się wynikiem 34:29 dla przyjezdnych. Dla Mazura najczęściej trafiał Sylwester Lisicki oraz Jakub Goleniewski. Drużyna Marka Listkowskiego wygrała czwarty mecz z rzędu i wciąż utrzymuje się w walce o Ligę Centralną. MKS ma najgorszą serię w tym sezonie. Przegrał czwarty mecz z rzędu.
AZS AWF Warszawa - AZS UMCS Lublin 28:26 (16:11)
Akademickie derby lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy szybko objęli prowadzenie 3:0. UMCS zbliżał się wynikowo ale do przerwy był cały czas z tyłu. Końcówka premierowej odsłony to znów przyspieszenie AWF-u i wynik 16:11 na tablicy. Do 49. minuty zawodnicy Łukasza Achruka gonili i przegonili. Zespół z Lubelszczyzny prowadził nawet 23:22 oraz 24:23. Kluczowym momentem okazał się niewykorzystany karny Patryka Książki w 54. minucie. Od tego czasu trzy gole z rzędu rzucił zespół z Warszawy i tym samym sięgnął po bardzo cenne zwycięstwo. Najlepszymi strzelcami w swoich drużynach byli Rafał Romańczuk (AWF) oraz Patryk Książka (UMCS) – autorzy dziesięciu bramek. Gospodarze wygrali pierwszy mecz od października i oddalili się od strefy spadkowej. Z kolei UMCS przegrał czwarty z rzędu mecz w delegacji.

Trójka Ostrołęka - Enea Orlęta Zwoleń 27:33 (15:18)
Lider ze Zwolenia wywiązał się z obowiązku faworyta w Ostrołęce. Orlęta od początku były na prowadzeniu i taka sytuacja utrzymywała się przez całe spotkanie. Do przerwy były trzy gole zapasu, a na koniec ta przewaga się podwoiła. To i tak najniższa porażka w ostatnich latach ekipy Tomasz Rybickiego ze Zwoleniem, wcześniej różnica była zawsze dwucyfrowa. Pomimo, że Trójka jest na dole ligowej tabeli, punkty wywiezione z Ostrołęki są zawsze bardzo cenne. Dla gości najwięcej bramek rzucił Tymon Kamiński – 6. Orlęta wygrały dziesiąty mecz z rzędu w lidze. Z kolei Trójka przegrała już dziesiąte spotkanie i po pierwszej części sezonu ma zaledwie punkt przewagi nad ostatnim Startem Konin.
AZS UW Warszawa - KS Warszawianka 36:28 (20:14)
AZS Uniwersytet Warszawski najlepszą drużyną w stolicy. W sobotę w Balon Arenie ekipa Piotra Obrusiewicza pokonała Warszawiankę 36:28. Od początku na prowadzeniu utrzymywała się ekipa Akademików. Mimo przeciwności losu kontrolowali przebieg wydarzeń. Dobrze w bramce spisywał się Michał Wierzbiński, a w ataku trafiał regularnie Filip Węgielewski, Igor Chojnacki oraz Maksymilan Śliwiński. Zadania gospodarzą nie ułatwiały wykluczenia. Już w dwudziestej minucie bezpośrednią czerwoną kartkę otrzymał Miłosz Zawadzki. Ponadto w 47. minucie wyrzucony z parkietu został Filip Węgielewski. To ograniczyło pole manewru w drugiej linii ale nie wybiło z rytmu UW. Co prawda po przerwie Warszawianka zbliżyła się nawet na trzy gole, to na więcej nie było już ich stać. Uniwerek wygrał 36:28 i znów zbliżył się na punkt do lidera ze Zwolenia. Zespół Roberta Bliszczyka przegrał drugi mecz z rzędu, a UW we własnej hali wciąż jest niepokonane. Ich seria trwa już rok i 85 dni. Nikt nie zdołał wygrać w Balon Arenie przez cały 2024 rok. Z kolei w derbach Warszawianka przegrała siódmy mecz z rzędu w Akademikami. Warto dodać, że po długiej przerwie i poważnej kontuzji kolana na parkiet wrócił Tomasz Bulej (UW) i zdołał nawet zdobyć gola.
SBR Podlasie Nowe Piekuty - Pabiks Pabianice 27:28 (14:19)
Pabiks udanie zainaugurował rok 2025. Ekipa trenowana od teraz przez Mateusza Oklejaka ograła po szalonym meczu Podlasie. Do przerwy zapowiadało się na jednostronną batalię. Ekipa z Pabianic prowadziła 19:14. W drugiej odsłonie udaną pogoń zaproponowali zawodnicy Norberta Marksa. Robili to powoli ale skutecznie. Swoją konsekwencją doprowadzili do stanu remisowego 27:27. Ale ostatnią szansę mieli i wykorzystali zawodnicy Pabiksu. Stalowe nerwy tuż przed ostatnią syreną będąc na siódmym metrze zachował Mateusz Jurgilewicz. Dla ekipy z Nowych Piekut najwięcej – 10 – bramek rzucił Bartosz Lewandowski. To jednak nie dało nawet punku gospodarzą. Pabiks wygrał już szósty mecz z rzędu i puka do ligowej czołówki. Podlasie poległo trzeci raz od początku grudnia. Warto jeszcze wspomnieć, że w ekipie Pabiksu nie zobaczymy już Kacpra Okapy, który przeniósł się do Padwy Zamość, występującej w Lidze Centralnej. Z kolei w tym spotkaniu w barwach ekipy z województwa łódzkiego zadebiutował Mateusz Duszyński.

Na zakończenie kolejki i zarazem całej pierwszej rundy dojdzie do derbów Płocka. Rezerwy Nafciarzy podejmą SMS. Patrząc na tabele – obie ekipy zgromadziły po dwanaście punktów i plasują się w dolnej połówce. Ekipa Szkoły Mistrzostwa Sportowego dobrze zakończyła rok 2024. Wygrali kolejno ze Startem Konin i MKS-em Wieluń. Teraz zrobią wszystko aby pójść za ciosem. To zadanie będzie chciała pokrzyżować Wisła II, która potrafi zarówno zaskoczyć jak i rozczarować. W grudniu wygrali choćby z Warszawianką, ale ulegli zespołowi UMCS-u. W marcu triumfowali Nafciarze. Patrząc na cztery sezony pokonali SMS sześć razy, a przegrali tylko dwa mecze. Kto po tej kolejce będzie mógł powiedzieć, że rządzi w Płocku? O tym przekonamy się w dopiero w środowy wieczór.
Orlen Wisła II Płock - SMS ZPRP I Płock środa, 15.01.2025, g. 19:15
W 13. kolejce pauzował Start Konin.
W tabeli po rozegranej pierwszej rundzie na fotelu lidera znajduje się Enea Orlęta Zwoleń. Ekipa ta ma 32. punkty i bilans zwycięstw 11-1. A przypomnijmy, że tylko to miejsce daje awans do Turnieju Mistrzów o Ligę Centralną. Na drugim miejscu z zaledwie oczkiem straty plasuje się AZS UW, który cały czas dotrzymuje kroku liderowi. Podium zamyka Mazur, który traci sześć punktów. Na czwartej pozycji z taką samą stratą mamy jeszcze Pabiks. To najlepsza czwórka, która ma realne szanse na mistrzostwo. W obwodzie pozostaje jeszcze Warszawianka i AZS UMCS, ale ich strata wynosi nieco więcej. Choć na pewno te ekipy napsują wiele krwi gigantom tego sezonu. Stawkę zamyka Start Konin, który ma na koncie dwa zwycięstwa i zaledwie pięć punktów. Oczko więcej ugrała Trójka. A nieco wyżej plasuje się AZS AWF, który złapał trochę więcej oddechu.
Najlepszym strzelcem pierwszej części sezonu został zawodnik Mazura Sierpc Sylwester Lisicki, który pokonał bramkarzy rywali 88. razy. Drugie miejsce zajmuje przedstawiciel Podlasie Nowe Piekuty Bartosz Lewandowski, autor 79. trafień. Adrian Franaszek ze Startu zamyka podium z liczbą 77. goli.
Do zakończenie pierwszej rundy sezonu pozostały tylko środowe derby Płocka. Ale już teraz wiemy jedno. Czas rewanżów szykuje się pasjonująco w 1 Lidze gr. C.
Góral
fot. Profil AZS AWF Warszawa, Tomasz Zykubek, Torfowi Brodacze
