23-08-2024
Aktualności
PAWEŁ GIERACH: Uważam, że stać nas na więcej!
Syty Król IV Liga nabiera rozpędu a wraz z nią my! Postaramy się, aby co tydzień przed meczem przeprowadzić dla Was ciekawą rozmowę z jednym z zawodników każdego zespołu. Na pierwszy ogień ruszył Paweł Gierach - były zawodnik m.in Legii Warszawa, Jagielloni Białystok czy Wigier Suwałki. Etatowy obrońca a zarazem najlepszy strzelec swojego zespołu KS Mszczonowianki Mszczonów. Co ciekawego powiedział o drużynie celach zespołu i najbliższym meczu? Zapraszamy do lektury!
Artur Kraszewski: Jak oceniasz przygotowania drużyny do sezonu? Czy czujesz, że letnie treningi pomogły Wam osiągnąć dobrą formę na starcie rozgrywek?
Paweł Gierach: Czuję że dobrze przygotowaliśmy się do ligi.
AK: A co w trakcie przygotowań do sezonu szczególnie wpłynęło na Twoją formę i skuteczność na boisku i nad czym pracowałeś najwięcej?
PG: Myślę że przede wszystkim dobrze przepracowany okres przygotowawczy. Każdy dawał z siebie 100% co zaowocuje w dalszej części sezonu dobrą kondycją i przygotowaniem motorycznym.
AK: Nad jakimi aspektami gry drużyny najbardziej pracował Trener w trakcie przygotowań przedsezonowych?
PG: Na pewno na przygotowaniu pod względem fizycznym ale też pracowaliśmy nad wieloma aspektami taktycznymi.
AK: Pierwszy mecz Syty Król IV ligi rozegraliście na wyjeździe z Pilicą Białobrzegi. Mogło się wydawać, że będzie to łatwe spotkanie ze względu na problemy kadrowe przeciwników ale jak się okazało walczyli do samego końca. Jak podsumujesz ten mecz w Waszym wykonaniu i czy spełniliście wszystkie założenia Trenera.
PG: Przeważaliśmy w posiadaniu piłki lecz ciężko było stworzyć dogodne sytuacje mimo to myślę, że dwa rzuty karne w meczu mówią o naszej aktywności w polu karnym przeciwnika. Zagraliśmy na zero stylu wywieźliśmy 3 punkty a to ważne na inaugurację rozgrywek.
AK: W poprzedniej kolejce remis 2:2 z KS CK Troszyn to wynik, który pokazuje siłę drużyny. Jak ocenisz Waszą grę w tym spotkaniu, szczególnie biorąc pod uwagę, że strzeliłeś kolejną bramkę?
PG: Jesteśmy pewni siebie przed każdym meczem. Już zeszły sezon pokazał że jesteśmy w stanie wygrać z każdym jak w zeszłym sezonie z tegorocznym beniaminkiem trzeciej ligi. Nerwowo weszliśmy w mecz co było co było skutkiem wysokiej i twardej gry zawodników Troszyna. Po dobrej akcji zyskaliśmy karnego który daj wiarę że możemy tutaj pokusić się o punkty. Przeważaliśmy przez pierwszą część drugiej połowy ale później z znowu Troszyn zyskał przewagę co zakończyło się bramką. Uważam że sprawiedliwy remis.
AK: Czy uważasz, że początek sezonu odzwierciedla Wasze rzeczywiste możliwości, czy może jest jeszcze miejsce na poprawę?
PG: Uważam, że stać nas na więcej niż pokazaliśmy w dwóch pierwszych kolejkach.
AK: Jakie cele stawiasz sobie i drużynie na resztę sezonu po tak obiecującym początku?
PG: My do każdego meczu podchodzimy z myślą żeby go wygrać i nie wybiegamy do przodu.
AK: Czy po dwóch udanych spotkaniach na wyjeździe, czujecie większą presję na kontynuację dobrej passy?
PG: Teraz jest budowa stadionu więc wszystko gramy na wyjeździe. My nie narzucamy sobie presji po prostu chcemy wygrywać każdy mecz.
AK: Już jutro zagracie kolejne spotkanie wyjazdowe tym razem z Makowianką Maków Mazowiecki. Jak przygotowujecie się do tego spotkania? Czy są jakieś kluczowe elementy, na które zwracacie szczególną uwagę i co uważasz, że będzie kluczem do osiągnięcia korzystnego rezultatu?
PG: Skupiamy się szczególnie na sobie, ale nie lekceważymy przeciwników. Trener przygotował odpowiednią taktykę i wiem, że jesteśmy dobrze przygotowani do tego spotkania. Co będzie kluczem? Myślę że skuteczność i dobre zabezpieczenie naszych ataków.
AK: To tak na koniec.. jaki wynik typujesz? :)
PG: 3:0 dla nas i oby to się źle nie zestarzało
Już jutro Mszczonowianka Mszczonów zmierzy się na wyjeździe z Makowianką Maków Mazowiecki a to spotkanie obejrzycie na naszym kanale YouTube klikając w link poniżej!
Przygotował: Artur Kraszewski
